340g.mąki pszennej(typ 500, 550, 480 lub chlebowa)
9g.drożdży instant1
¼łyżeczki soli
60g.drobnego cukru
100ml.letniej wody
100ml.mleka krowiego (lub roślinnego)
1,5łyżkiwódki/spirytusu/cointreau
1łyżeczkacukru/ekstraktu waniliowego2
34g.roztopionego i lekko ostudzonego masła( lub oleju kokosowego)
1l.oleju rzepakowego
Wykonanie
Mąkę przesiewamy do dużej misy, dodajemy drożdże, sól, cukier i mieszamy. Dolewamy wodę, mleko, wódkę i wanilię i zagniatamy lekko ciasto do połączenia. Dodajemy masło i zagniatamy ciasto przez ok 5 min. Ciasto będzie bardzo mokre, więc najpierw mieszamy szpatułką, a potem dopiero ręką.
Ciasto zakładamy z każdej strony na siebie (jak kopertę), odwracamy szwem na dół w misce i przykrywamy ściereczką. Odstawiamy na 1h 30 min w ciepłe miejsce.
Po wyrośnięciu dzielimy ciasto na 60g. kawałki (albo na oko). Każdy kawałek na ręce zakładamy na kopertę, zamykamy szew, aby z jednej strony była gładka powierzchnia i odkładamy na blaszkę/papier obsypany mąką szwem ku dołowi. Gotowe kule przykrywamy ściereczką na 30 min.
Po upływie czasu rozgrzewamy olej w rondelku (najlepiej do 175°C, ale bez termometru wystarczy wrzucić kawałek skórki do chleba i zobaczyć czy olej się pieni)3 i wkładamy ostrożnie po kilka pączków
Smażymy po 2,5 min. z każdej strony.
Wyjmujemy pączki z oleju i odkładamy na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym, aby zebrać nadmiar oleju. Po ostygnięciu nadziewamy wybranym dodatkiem, np. tym budyniem – robimy dziurę patyczkiem i wbijamy w nią szprychę4 z nadzieniem rozpychając środek pączka na boki.
Wskazówki
Drożdże mogą być świeże – dajemy wtedy 2x tyle, czyli 18g., ale wcześniej przygotowujemy zaczyn z cukru, letniej wody i drożdży.
Wanilia jest opcjonalna, ale zawsze dodaje dobrego smaku. 🙂
Ważne jest pilnowanie temperatury oleju: bez termometru, na oko – nie doprowadzamy do zmiany koloru oleju ani do dymienia. W przypadku zauważenia rosnącej temperatury należy delikatnie odsunąć garnek z gazu, aby temperatura mogła spaść szybciej.
Rękaw można zastąpić zwykłym woreczkiem strunowym – zawiązać i odciąć jeden róg.
W opisie widnieje orientacyjna ilość kalorii, którą wyliczyłam na podstawie użytych przeze mnie składników. Ta liczba jest orientacyjna i należy korzystać z niej jako sugestii.